Pierwszy taki festiwal w Polsce – ogłaszamy Karłowicz FEST
Takiego festiwalu jeszcze w Polsce nie było. Między 11 a 19 grudnia w Filharmonii w Szczecinie zabrzmią prawie wszystkie utwory jej patrona i jednego z najwybitniejszych polskich kompozytorów – Mieczysława Karłowicza. Festiwal rozpocznie się dokładnie w 150. rocznicę jego urodzin i potrwa dziewięć dni. Będzie to jednak czas wypełniony nie tylko muzyką, ale także wydarzeniami, które przybliżą publiczności Karłowicza jako człowieka. Opowiemy o jego pasjach, inspiracjach i artystycznej wrażliwości, zabierając słuchaczy w świat jego muzyki, unikalnej fotografii oraz na tatrzańskie szlaki.

Koncerty, wystawy i wydarzenia edukacyjne


Do Szczecina przyjadą znakomici soliści, uznane polskie orkiestry i wybitni dyrygenci. Nie zabraknie wydarzeń edukacyjnych dla najmłodszych, zaprezentujemy także wystawę autorskich, tatrzańskich fotografii Karłowicza i porozmawiamy z ekspertami o jego pasji do gór i muzyki. Choć dzieła Karłowicza regularnie goszczą w naszym repertuarze, a promocja twórczości patrona należy do głównych celów działalności instytucji, to 150. rocznica urodzin kompozytora jest wyjątkową okazją, by zaprezentować jego wielkie muzyczne dziedzictwo oraz przybliżyć jego fascynujące, choć krótkie życie.

Kamienie milowe polskiej muzyki


Mieczysław Karłowicz urodził się 11 grudnia 1876 roku. Zaledwie 32 lata później, 8 lutego 1909 roku, zginął tragicznie pod lawiną w Tatrach, które były miłością jego życia. Mimo młodego wieku pozostawił imponujący dorobek kompozytorski, którego znaczenia dla polskiej kultury nie da się przecenić.

Współczesny mu Karol Szymanowski pisał:

„Śmierć Karłowicza staje się dziś w oczach naszych murem groźnym i nie do przebycia, o który rozbiły się najpiękniejsze, najbujniejsze nadzieje młodej muzyki polskiej. [...] Karłowicz stanął od razu na wyżynach współczesnej techniki orkiestrowej; on pierwszy u nas w tak potężny sposób ujął i opanował jej skomplikowane i olbrzymie aparaty, on pierwszy tchnął w nie duszę prawdziwego, nowoczesnego artysty”.


Wtórował mu jeden z najwybitniejszych polskich dyrygentów, Grzegorz Fitelberg:

„Gdyby Karłowicz żył dłużej, polska muzyka symfoniczna posiadałaby dziś pozycję równorzędną z dziełami największych mistrzów Zachodu. Jego styl orkiestrowy był zjawiskiem genialnym, o niespotykanej dotąd w naszej kulturze sile wyrazu i dojrzałości faktury”.


Wielkość dzieła Karłowicza doceniał w pełni także Witold Lutosławski:

„Pokolenie Młodej Polski, z Karłowiczem i Szymanowskim na czele, dokonało rzeczy kluczowej: wyrwało polską muzykę z izolacji i prowincjonalizmu. Muzyka Karłowicza, mimo zakorzenienia w neoromantyzmie, narzuciła polskiej symfonice standardy czysto europejskie”.


Zapraszamy wszystkich miłośników i miłośniczki muzyki do Filharmonii w Szczecinie – zarówno wytrawnych melomanów, jak i tych z Was, którzy dopiero rozpoczynają swoją przygodę z muzyką klasyczną.

Karnety festiwalowe oraz bilety na poszczególne wydarzenia już w sprzedaży! Do zobaczenia w grudniu w Filharmonii w Szczecinie!